Tag: ‘backstage’
III Rocznicowy Plener PGF
Saturday, October 22nd, 2011Plener PGF w Krasiczynie – backstage
Thursday, November 18th, 2010II Rocznicowy Plener PGF – backstage
Tuesday, October 19th, 2010W niedzielę wróciłem z bardzo udanego pleneru PGF! W dziesięcioosobowym gronie spędziliśmy 3 dni w Bieszczadach, naszą bazą wypadową była Wetlina. W tym czasie zdążyliśmy pochodzić po górkach, zrobić sporo ciekawych zdjęć i się wyszaleć przy wieczornych ogniskach :D Wrzucam tylko wybrane zdjęcia, więcej (100+) znajdziecie na naszym facebooku .
Jutro wyjazd na Śląsk i focenie dwudniowej imprezy, później obróbka gigabajtów materiału. Już na dysku zalegają najnowsze widoczki z Bieszczad i sesja z Łańcuta. Może do niedzieli uda się to wszystko ogarnąć :)
PGF w studio – backstage
Sunday, December 6th, 2009Właśnie wróciliśmy z grupowego focenia w studio, spędziliśmy w nim całą niedzielę. Patrząc na zrobiony materiał, na jakiś czas mam dość zdjęć – nie wiem kiedy wyrobię się z ich obróbką :)
W międzyczasie, tradycyjnie wrzucam backstage. Na zdjęcia z sesji zapraszam na www.bhk.pl oraz www.bhk.maxmodels.pl
Tatry Słowackie – plener PGF
Monday, November 30th, 2009Wróciłem z kolejnego wyjazdowego pleneru PGF . Tym razem byliśmy w Tatrach po stronie Słowackiej. 11 osób, 2 samochody. Wyjechaliśmy z Rzeszowa w sobotę po północy, nad ranem byliśmy już w miejscowości Vysoké Tatry , dalej ze Starego Smokowca zaczęliśmy podejście na górę z której chcieliśmy złapać wschód słońca nad miastem w dolinie. Pogoda wyjątkowo nam się udała, w ciągu dnia mieliśmy piękny widok na Łomnicę.
Poniżej kilka zdjęć z wyjazdu – bardziej backstage’owych. Kilka wybranych zamieściłem na bhk.pl
Zaczyna się wschód słońca
Iwona i Kaśka
Tuesday, November 10th, 2009Prezentowałem już zdjęcia Iwony, teraz czas na foty Kaśki i kilka wspólnych.
Modelka: http://www.maxmodels.pl/katiusza.html
Wizaż: http://www.maxmodels.pl/olcia3012.html
I Rocznicowy plener PGF – Wstęp i backstage
Sunday, October 11th, 2009
Właśnie wróciłem z rocznicowego pleneru PGF, który odbył się w malowniczych Bieszczadach. Naszą bazą wypadową były Lutowiska.
Z planowaniem w naszej grupie różnie bywa, ale tym razem wszystko się udało i wyjazd doszedł do skutku. Wyjechaliśmy w piątek (dwa samochody z Rzeszowa i jeden z Przemyśla), wieczorem wszyscy już byliśmy na miejscu. Integracja trwała do późnych godzin nocnych, ale nie przeszkodziła nam wstać o 5.30 na wschód słońca. Niestety tego dnia nie było nam dane oglądać tak oczekiwanej mgły nad Lutowiskami, ale aura w 100% nam to później wynagrodziła. Dzień był na tyle pogodny, że zdecydowaliśmy się wejść na Połoninę Wetlińską. Zmieściliśmy się w przyzwoitym czasie 1.15h. Gdy zeszliśmy zaczęło kropić, więc mieliśmy duże szczęście. Dzisiaj cały dzień lał deszcz dlatego około południa zebraliśmy się i pojechaliśmy do domu.




